Pocztówki z Imperium

Kolejny Dzień Darmowych Gier Fabularnych i znowu udało się dołożyć do tej inicjatywy małą cegiełkę od siebie. Oczywiście, sam zapewne nie byłbym w stanie przygotować czegoś takiego, ale od czego ma się przyjaciół i zapaleńców, którzy za friko poświęcą „trochę” swojego czasu.

Pomysł na formę projektu dał Quentin, a dokładnie wprowadzenie limitu 100 tyś znaków na tekt. Ja rozumiem, że erpegowcy przejawiają zacięcie do tworzenia własnych (niekończących się) historii, ale jak w ramach poszukiwania inspiracji do sesji mam przeczytać setting, albo jeden scenariusz, to wybór jest prosty. Stąd pomysł na zbiór inspiracji bez zbędnego wodolejstwa, czyli zawarcie całego tekstu na dwóch stronach.

Wielkie dzięki dla współwinnych powstania Pocztówek, którymi są Łukasz „Fedor” Fedorowicz, Bartłomiej „Zły Janek” Jankowski, Sławomir „Anioł Gniewu” Łukasz, Ewa „Senmara” Markowska, Michał „Furiath” Markowski, Magdalena Motyl, Sławomir „tsar” Okrzesik, Krystian „Krishakh” Pruchnicki, Tomasz “kaduceusz” Pudło, Marcin „Paladyn” Roszkowski, Marcin ‘Seji’ Segit, Tomasz „smartfox” Smejlis, Andrzej Stój i Gniewomir „triki” Trocki. Dla smartfoxa razy dwa, bo jeszcze pomógł z korektą i redakcją.

0_kladka_fin2

Teksy to jedno, ale czasy takie, że bez oprawy graficznej pewnie mało kto rzuciłby w ogóle na całość okiem. Tutaj wielkie dzięki dla Wojciecha Bema, Alicji Smejlis i Kuby Redysa, który oprócz szkiców i klimaciarskich ozdobników, zrobił jeszcze okładkę. No i oczywiście dla Andrzeja Karlickiego, za skład i piękny layout, tym bardziej, że w ostatnim okresie jak wielu z was wie zawodowo raczej się nie nudził.

Powstaniu Pocztówek towarzyszyły też niezbyt fajne chwile. Ledwie zaczęliśmy, a dotarła do nas informacja o śmierci Adriana Kuca. Kto go znał – choćby jak ja tylko z sieci – wie ile zrobił dla fandomu, ale wie też, że potrafił być… kontrowersyjny. Jednak mimo tego, że kilku autorów kruszyło z nim kopie, wszyscy uznali, że zadedykowanie Borejce warhammerowego suplementu na DDGF, jest po prostu słuszne.

Nie ma sieco więcej rozpisywać, Pocztówki z Imperium są do pobrania ze strony Copernicus Corporation, ściagać, czytać, prowadzić:

Pocztówki z Imperium

Reklamy
Opublikowano RPG ogólnie, Warhammer | 2 Komentarze

Po Evilu

W drugi weekend lutego 21 zaprawionych w erpegowych bojach weteranów zjechało na Ranczo Chrósty, aby wytropić te potwory, które wymknęły się jesienią, albo zdążyły odrodzić po lecie. Zaopatrzeni w kości, ciężkie podręczniki, ołówki, długopisy i umieszczone na koszulinach emblematy, nie ociągając się ruszyli do boju już w czwartek po południu. Ich zmagania uwieczniono na filmie:

koszulina_hell_f2

To był trzeci z rzędu wyjazd erpegowy w Chróstach i tak poznaliśmy całe spektrum zalet i wad tego uroczego miejsca. Duża, dobrze wyposażona kuchnia, sporo małych plenerowych miejscówek  z grillami oraz cisza i spokój musiały stawić kolejno czoła muchom (lipiec), biedronkom i niedobitkom much (październik) oraz temperaturze (luty). Ta ostatnia dała nam się we znaki chyba najbardziej, co prawda tylko w kawiarni, w której odbywały się sesje, bo w pokojach i kuchni było ciepło. O ile jednak do Chróstów pewnie powrócimy, to albo nie zimą, albo bez korzystania z etatowej „gralni”. Sesje da się zorganizować inaczej, co zrobiliśmy w sobotę, ale w czwartek po kilku godzinach grania było tak:

05

Z piętnastu zaplanowanych sesji odbyło się czternaście, jedna wypadła z powodu (usprawiedliwionej) nieobecności tsara. Całkiem sporo było fantaziaków, nie zabrakło Cthulhu, a fani SF, postapo, czy indyków też mogli coś dla siebie znaleźć.
12
Klanarchia: Revek, psyl, Monika, prowadzący Furiath i tsar za oknem (choć 150 km dalej)
13
Mouse Guard: Fox z innej bajki (Mindjamer), Zydy, Zientol, prowadzący Seji i Technik.

Natomiast po zakończonych sesjach raczej nie brakowało ekipy ani do nerdowkich pogaduszek na jakże ważkie tematy, ani do wspólnego pielęgnowania głupawki. I tak to koło 3:30 z czwartku na piątek, Technik wcielił się w Maximusa, którego w zmaganiach z setką dziewic wspierał oniemiały z zachwytu, rzymski lud:07
Tylko skąd te smutne oczy?

Jeśli chodzi o ilość ludzi na sesji zazwyczaj było to komfortowe 3 / 4 graczy. Pewne rozbieżność w tej liczbie wprowadził Zły Janek, ale statystycznie się zgadało:
14
Janek z drużyną w lkimatyczny czwartek
11
i w sobotę (Zientol, Seji, Jaro, Technik, Janek i aparatodzierżca Zydy)

Z ciekawostek? Pierwszy raz odbył się erpegowy ćwierćmaratom, w sumie nic porywającego, bo wybiegło trzech i wróciło trzech, ale należy odnotować, że zaczęło się od Zydego, Trikiego i psyla. Okazało się, że na plakat filmowy wkradły się drobne nieścicłości – zawirowania z rolą Latarnika, doprowadziły do tego, ze światła gasił Chrapiący, co w dodatku sam dokumentował, bo director of photography sie nie stawił:
09

08
Duma i uprzedzenie (i zombie)

Dla mnie Evil ’19 to całkiem sporo grania i uzupełnionego miło spędzonym czasem w zacnym towarzystwie. Bardzo syta sesja u Kadu, świetnie się bawiłem, a jedyne czego mógłbym chcieć to grać dłużej. Tak, wiem, że dla normalnego gracza 6 godzin sesji to aż nadto. Prowadzenie Symbaroum znowu dało mi do myślenia. Wyhaczyłem kolejny, chyba najładniejszy do dej pory podręcznik (Monster Codex), setting staje się coraz pełniejszy, przybywa informacji i inspiracji, a z drugiej strony mechanika… Na pewno dam Symbaroum jeszcze szansę, chyba trochę zmienię podejście, kto wie, może będę miał dobry powód, aby wrócić do blogowania, tym bardziej, że Yndaros już w drodze.

Szanowna ekipo – do zobaczyska na Resecie (4-7 lipca 2019) i GEJu (10-13 października), a z częścią z was mam nadzieję także na Pyrkonie.
00
W Evilu ’19 udział wzięli: Smartfox, Triki, Revek, buu, Jaro, Seji, Kadu, Maro, Zły Janek, Michu, Monika, Magda, Zydy, Pan Roman, psyl, Zientol, Wnuku, Senmara, Furiath, Technik i karp.

Opublikowano Wyjazdy erpegowe | 11 Komentarzy

Evil’19 – organizacyjnie

Za dwa tygodnie o tej porze będziemy pewnie zaczynali piątkowe sesje na EVILu ’19. Ekipa zebrała się całkiem dziarska i liczna, mam nadzieję, że uda się jeszcze doskoczyć Żukowi, a na dzisiaj są: karp, Pan Roman, Zydy, Smartfox, Wnuku, tsar, Monika, Michu, triki, Furiath, Senmara, Kadu, Magda, Jaro, buu, Maro, psyl, Zły Janek, Technik, Revek, Seji i Zientol.

Bedziemy grali przy pięciu stołach jednocześnie, czyli łącznie wypadnie nam 15 sesji. Poniżej rozpiska sesji, Mistrzowie Gry już się zapisali, a to prawie połowa osób, które będą na wyjeździe. W momencie wrzucania tekstu miejsca są jeszcze na wszystkie sesje, ale z drugiej strony „trzy” to niewiele, więc warto się spieszyć. Pamiętajcie:
1. Kto pierwszy ten lepszy, ale zapisujemy się w komentarzach do głównego wątku (nie w komentarzach do komentarzy) i nie edytujemy postów.
2. Limit graczy na sesji to przy trzech stołach trzech graczy, a przy dwóch stołach czterech graczy. Brak miejsca i zamknięcie zapisów tradycyjnie będę zaznaczł „//”.
3. Zwracajcie uwagę na tytuły sesji, część ludzi prowadzi gotowce – grałeś nie pchaj się.

Organizacyjne:
Termin: 7-10 lutego 2019
Miejesce: Ranczo Chrósty (https://www.chrosty.com.pl/) – większość zna.
Koszt: nocleg 50 zł od głowy za noc, wszyscy są od czwartku i wszyscy wpłacili zaliczki, więc do dopłaty będzie po 50 zł od łba.
Wyżywienie we własnym zaksesie. Na miejscu dwie wielkie lodówki, czteropalnikowa kuchenka, mikrofalówka, otwarte palenisko w kuźni – gdzie gramy, a dla morsów w kilku miejscach grille na zewnątrz.

Zapisy na koszulki w mailu, jak tylko pojawi się wzór. Będzie ZUO i będzie filmowo. Jak ktoś chce w ciemno, to może już zamawiać, potem uzupełnię resztę. Koszt koszulki optymistycznie powinien zamknąć się w 25 zł, chcemy brać te same jakościowo koszulki, co na GEJu ’18.

A teraz ciach, sesje:
Czwartek:
3:16 Carnage Among the Stars (MG Seji): tsar, Jaro, Wnuku//
Dresden Files: Accelerated (MG karp): kadu, buu, Zydy//
WFRP 2ed (MG Triki): Pan Roman, Maro, Michu, Senmara//
WFRP 3ed na Genesys – Wind of Change (MG Zły Janek): Revek, Technik, Zientol//
Zew Cthulhu (MG Smartfox): Furiath, Magda, Monika, psyl//

Piątek:
Eberron, D&D 5 (MG Kadu): karp, Triki, Maro//
Klanarchia (MG Furiath): tsar, Revek, Monika, psyl//
Mindjammer (MG Smartfox): Zły Janek, buu, Jaro, Senmara//
Mouse Guard (MG Seji): Zydy, Technik, Zientol//
Zew Cthulhu (MG Pan Roman): Magda, Michu, Wnuku//

Sobota:
Mutant Year Zero (MG Triki): Smartfox, kadu, Maro, psyl//
Symbaroum (MG karp): Furiath, Pan Roman, Michu//
WFRP 3ed na Genesys – Edge of Night (MG Zły Janek): Zydy, Technik, Zientol//
White Star OSR (MG tsar): Seji, buu, Jaro//
Zew Cthulhu (MG Magda): Revek, Monika, Senmara, Wnuku//

Koszulki
Damskie:
S:
M: karp, Magda, Senmara,
L: Senmara,
XL:
Męskie:
S: Triki, Wnuku, Kadu,
M: Triki, psyl, Revek, Zydy,
L:
XL: karp, Triki, Jaro, Seji, Monika, Michu, Zientol, Smartfox, Pan Roman, Technik, Furiath, tsar, Ungrim
XXL: Maro,

Opublikowano RPG ogólnie | 31 Komentarzy

zaGraliśmy w Erpegi Jesienią ’18

i to nie raz.

Naście lat temu wyjazd z piętnastoma osobami grającymi byłby dla mnie mini-konwentem, teraz wydaje się, że było kameralnie. Pierwszy raz jesienią byliśmy w Chróstach i chyba wszystko zagrało ok, choć gdzieś tam już zdążyłem się stęsknić na Chatą Morgana, w której zapewne spotkamy się w lutym. Chata ma tocoś, integracja jakoś tak dzieje się sama z siebie, choć nie powiem, pieczenie kiełbasek w kuźni w czasie sesji to fajna sprawa.

Po raz pierwszy od dawna, na wyjeździe nie było nikogo nowego, z drugiej strony poukładało się tak, że chyba z każdym zdążyłem trochę pogadać. Pojawiły się za to nowe systemy, z których przynajmniej jeden zagości na dłużej. Towarzysko było bardzo sympatycznie, choć kilku osób mi brakowało, a po sesjach zazwyczaj było już cicho i spokojnie. Ale to co najważniejsze, czyli granie, wypadło fajnie.

W czawarek poleciały równolegle trzy sesje:
02Poprowadziłem scenariusz do Biura, który kiedyś napisałem do drugich Spotkań Losowych. Od lewej: Jaro, Technik, karp, Revek.

03W tym samym czasie Magda poprowadziła Cthulhu dla dwóch sióstr zakonnych i księdza, czyli Moniki, Senmary i Psyla, a w kuchni Triki prowadził Cyberpunka 2020, w którego krócej lub dłużej zagrali: Furiath, Maro, Technik i Zły Janek

04Krótka przerwa w sesji na kiełbaski

W piątek ponowne poleciały trzy sesje:

06
W kuchni Furiath poprowadził Spire, dla grupy dzielnych mrocznych elfów. Od lewej: Furiath, psyl, Michu, Monika i Senmara.

08W głównej gralni Triki poprowadził 4 ed Warhammera, którą miałem przyjemność zagrać. Tym razem nie bawiłem się w losowanie postaci (w 4ed na jednostrzał nie warto) i do boju z Chaosem ruszyło dwóch wysokich elfów, cżłowiek i niziołek. Od lewej: karp, Jaro, Technik, Triki i Maro.

Zły Janek prowadził Tropicanę na FATE, ale do popołudnia miał tylko dwoch graczy:
07
W sobotę Smartfox poprowadził Degenesis, Zły Janek Iron Kingdoms, a ja Symbaroum. Mimo kilku mankamentów mechanicznych, wszystko wskazuje na to, że zaprzyjaźnię się z Symbaroum na dłużej, więc w lutym Ostogród bedzie czekał na chętnych graczy.

Sweet focia tym razem była w sobotę, a czas zebrania się do niej był z pewnością rekordowy, ale tak to już bywa, jak człowiek się spieszy, to zawsze ktoś jest niegotowy, albo nieobecny 🙂
09

Serdeczne dzięki za wspólne ładowanie baterii, erpegowanie, pogaduchy, grillowanko i drinkowanie, do zobaczyska w lutym. Od lewej: Triki, Smartfox, Maro, psyl, Senmara, Jędrek i Mariola, Michu, Monika, Technik, Furiath, Zły Janek, Jaro z Ochłapem, Revek, Monika i karp
01

Opublikowano RPG ogólnie, Wyjazdy erpegowe | 6 Komentarzy

Gramy w Erpegi Jesienią 2018

Gramy w Erpegi Jesienią

Termin: 11 – 14 października 2018.

Ekipa: będzie nas w łącznie 16 osób, ale Mariola nie gra, Smartfox dojedzie w piątek wieczorem, a Furiath i Senmara wyjadą w sobotę po południu. Obecni będą:
karp, Triki, Maro, Monika & Michu, psyl, Zły Janek, Technik, Jaro & Magda, Revek, Smartfox, Furiath & Senmara, Jędrzej & Mariola,

Koszt: 2400 zł podzielić na 16 osób daje nam 150 zł od głowy. Zaliczki wpłacili prawie wszyscy, zatem dopłata 50 zł od głowy. Gdyby skład się zmienił, to oczywiście cena ulega zmianie. Nie wszyscy w Chróstach byli – mamy do dyspozycji: całą chałupę (pokoje 2-3 osobowe z łazienkami), w pełni wyposażoną kuchnię, a o ile pogoda dopisze to kilka miejsc grillowych i jedno na ognisko. Mamy też miejsce do grania w dzień i nocą.

Miejscówka: Ranczo Chrósty (http://www.chrosty.com/). Na stronie są zdjęcia, ale można je też znaleźć w relacji z Resetu ’18 tu na blogu. Jak ktoś ma problem z dojazdem, to wystarczy dostać się do Kędzierzyna, dalej pomogę. Tylko dzwonić kilka dni wcześniej, a nie z PKP po przyjeździe.

Koszulka: będzie o ile zamówimy minimum 10 sztuk. Wyglądała będzie tak jak na ilustracji poglądowej poniżej (bo WRRP 4 w natarciu), weźcie jednak pod uwagę, że zarówno koszulka jak i paski mogą „nieco” zmienić kolor. W dodatku będzie tył (w założeniu podobny do przodu, choć z innymi grafami), a grafy są właśnie dopieszczane. Optymistycznie zakładam, że uda się z buu dogadać cenę koszulinki na poziomie 20-25 zł za sztukę. Zapisy przyjmuję od już.
koszulinka_strona
Koszulki biorą (rozmiary podawać):
S: Triki
M: Revek, KFC, Triki
L: psyl,
XL: karp, Smartfox, Monika, Michu, Jaro, Jędrzej, Triki, Furiath, tsar
XXL: Maro, Technik,
damskie M: karp, Magda, Senmara, KFC,
damskie L: Senmara,

Zapisy na sesje
Jest mało MG, nie ma kampanii, jest za to sporo nowych systemów. Ujmując rzecz prościej – jest w czym wybierać. Mistrzowie Gry jak zwykle mieli pierwszeństwo. Będzie sporo czasu integracyjnego zatem brać planszówki.
W czwartek gra 14 osób, czyli na dwie sesje wypada po 4 graczy, a na jednej będzie 3.
W piątek jest 15 osób, czyli po 4 graczy na każdej sesji. Sesja u Janka podzielona zostanie na dwa epizody, drugi rozpocznie się o 19, jak dojedzie Fox.
Sobota – ponownie trzy sesje po 4 graczy, z tym, że Furiath i Senmara „uciekną” koło 16, może 17.
Jak zawsze taki znaczek „//” oznajmia, że sesja pełna.

Sesje:
czwartek
Biuro – na Savage Worlds, MG karp: Jaro, Technik, Revek
Call of Cthulhu, MG Magda: Monika, Senmara, psyl
Cyberpunk 2020, MG Triki: Zły Janek, Furiath, Maro, Michu//

piątek
Tropicana – na FATE, MG Zły Janek: Magda, Smartfox, Revek, Jędrzej//
Spire, MG Furiath: psyl, Monika, Michu, Senmara //
Warhammer 4 ed, MG Triki: karp, Maro, Technik, Jaro//

sobota
Degenesis, MG Smartfox: Maro, Michu, Jaro, Jędrzej//
Iron Kingdoms, MG Zły Janek: Furiath, Technik, Revek//
Symbaroum, MG karp: Magda, Triki, Monika, psyl//

Opublikowano Wyjazdy erpegowe | 40 Komentarzy

Opowieść o Chróściańskich Soldatach

01
Niewielki soldacki klan osiadły w Chróstach miał się źle. Okres łowów mijał, a brakowało niemal wszystkiego, zapasów zostało na księżyc, może dwa, a potem klan skazany był na głodówkę i powolną śmierć. Cóż, po apokalipsie klanowi prowadzonemu przez wizażystę, kontrolera biletów MPK i agenta ubezpieczeniowego nie było łatwo, ale od czego jest starszyzna? Stojący na czele klanu Krasomów, oraz jego zaufani bracia i siostry, zdecydowali się podjąć pewne kroki. Mauskrypt znaleziony w sekretnej komnacie dyr.PeGRu zawierał opis mikstury: „W najciężych momentach ten przepis ratował mi życie, w kilka chwil stawiał na nogi”. Potrzeba było jednak ochotników…
09
Z pomysłu z ochotnikami szybko zrezygnowano, bo wiadomo, że nikt by się nie zgłosił. Równie szybko zarzucono pomysł losowania, bo los bywa ślepy i może trafić kogoś ze starszyzny, albo co gorsza samego Krasomowa. Postanowiono zatem wybrać dwóch obdarzonych z pozoru niewielkim sprytem, ale rosłych soldatów, a kronikarz SenNowy dorobił przepowiednię o urodzonych przed czterdziestu laty wybrańcach, gwiazdach co to były w porządku i takich tam…
Nie było łatwo, co dokumentują poniższe ryciny:

02aPolowanie przy pomocy łuku przyniosło niespodziewane efekty
02Zamiast mięsożernych saren, czy toksycznych wężów ustrzeono Hanię, ulubienicę starszyzny… Krasomów zapewniał, że po porciowaniu smakowała tak samo jak zawsze.
19Potem wybrańcy na protokoniach ruszyli po nitroglicerynę niezbędną do wybicia (nie) wszystkich karpi.
20Łatwo ni ebyło, gdyż nitrogliceryna odrobinę przypominała przepiórcze jaja…
06
Wybrańcy pokazali jab bardzo są zgrani wcielając się w jednego wierzchowca. Tak się szczęsliwie składało, że jeden z nich miał aparycję końskiego pyska, a drugi zadu…

05
W międzyczasie wykonano bomby, dzięki którym (nie) wszystkie karpie zostały wybite. Mimo odpowiedniego przygotowania do walki w toksycznym terenie, nie można powiedzieć, że wybrańcy wyszli z próby bez szwanku
07
Najstarszy cżłonek plemienia musiał zostać poświęcony, miał jednak prawo umrzeć tam gdzie chce, tylko ktoś musiał go tam zanieść
08
Zwabione juhą z postrzelonej Hani mutanty zaatakowały klan, ale wybrańcy byli gotowi
21
Wybrańcy odnieśli drobne obrażenia, spowodowane nieporozumieniem, i tym, że zwycięzca mógł być tylko jeden…
04
Negocjacje ze starszyzną nie zawsze układały się bezkonfliktowo, ale w końcu udało się pozyskać wszystkie słasniki i…
11
Mikstura na Long island ice tea została wykonana i ze smakiem pochłonięta przy gromkim sto lat.

Reset zazwyczaj jest wyjazdem ciut bardziej na luzie. Wiadomo lato, upał, więcej ludzi przyjeżdża już od czwartku, jedna sesja dziennie, więcej czasu na pogaduchy i integrację. Po raz drugi resetowaliśmy się w Chróstach, tym razem było jednak inaczej…
01a
Spontanicznie cześć zaczęła już od środy. Miały być trzy osoby, potem ztobiło się sześć, a w końcu dziesięć. Nie było grania, była za to integracja, światło zgasiliśmy po 4. W czwartek sesje poleciały w miarę normalnie – i tu moja sugestia na przyszłość, która zazwyczaj bardziej dotyczy piątku. Czekaliśmy do wieczora chyba na trzy osoby, przez co stały trzy sesje, bo tak porozkładały się zapisy. Może następnym razem na piątek wieczorem zapisywać ludzi na określona godzinę? Nie ma sensu, żeby MG i dwóch graczy czekalo trzy godziny na brakującego do sesji gracza.
12To bardzo spokojna impreza, z klasą i stylem

Dla mnie czwartek to było zakończenie kampanii Krzyżowca. Wyszło epicko, ostatnia bitwa była bardzo krwawa, a kości pokazały jak mogą być złośliwe. Z pięciu postaci przeżyła jedna i tylko szkoda, że w tym ostatnim rzucie wypadły dwa oczka za mało, bo przy takim poświęceniu zwycięstwo z bitwie należało się jak psu buda. Równolegle tsar prowadził DDki, Smartfox Maltę, a Triki Klankę.
14
Ostatnia sesja Krzyżowca
15
Przy erpegowym stole nikogo nie dyskryminujemy

W piątek skrzywdziłem Furiatha. Wszyscy wiedzieli, że kończymy grać wcześniej, bo o 20:00 podwójna impreza czterdziestkowa, a wcześniej bonusowa gra terenowa dla (nie)szczęśliwców. Ale dać Furiathowi 4-5 godzin na sesję to jak puścić maratończyka na setkę. Sorki, następnym razem wracamy do sprawdzonego schematu, Klanka w sobotę. Nie wiem zresztą czy udało się zakończyć którąkolwiek z pozostałych sesji: Mindjamer u Smartfoxa kończony był w sobotę rano, Pan Roman Cthulhu chyba nie skończył, podobnie jak Kevin Star Warsów.
16
Gramy, a za ścianą protokonie…

Za to wieczorna impreza zrekompensowała chyba wszystkie niedogodności. Ja swoją prywatną żarówkę postanowiłem wykręcić o 4:30 jak usłyszałem „za dwadzieścia minut wschód słońca, chodźmy na łąkę, będzie je lepiej widać”. Jak przez mgłę pamiętam, że po powrocie ci którzy przeżyli, zameldowali się u nas w pokoju…
03
Tak się to zaczęło
18
A może tak?
17a
Potem się ciut ściemniło
16a
A tak się kończyło
Nie, zdjęć z pląsów nie będzie, nawet tych best of, czyli KFC tańczącego z laską i Pana Romana wirującego jak włócznia Longinusa. Ewa, Magda, Monika, dzięki że byłyście, bez tego wypadłoby to… hm…

Sobota do południa to byczenie się, strzelanie z łuku, pistoletu i inne takie, po południu przyszedł czas na granie. Poprowadziłem po raz pierwszy na Genesis (Black Sails), Kadu fantaziaka na Wstędze, Magda Cthulhu w Nowym Orleanie, a Triki epicki scenariusz na pograniczu Krainy Zgromadzenia i Sylvanii. Mam niedosyt zwiazany ze swoją sesją, chyba po prostu nie do końca czułem się w nowej dla mnie mechanice, może skrobnę o tym kilka słów w odrębnym wpisie. Ale kilka rzeczy wyszło całkiem zgrabnie, a puszczyk pewnie dalej lata gdzieś nad Chróstami.

Szanowna ekipo, do zobaczenia 11-14 października na GEJu, nie wiem jeszcze gdzie, bo u Morganów zajęte. Może znowu Chrósty?

W 2018 resetowali się:
22
Smartfox, tsar, buu, Kevin, Kadu, psyl, Pan Roman, Michu, Magda, Monika, Triki, Senmara, Maro, Furiath, Ungrim, Kfc, karp, Zydy, Jaro i trochę Jędrzej

Opublikowano Wyjazdy erpegowe | 8 Komentarzy

Reset ’18

Dwa tygodnie zostały do kolejnego erpegowego wyjazdu, najwyższa pora na podanie kilku konkretów – zwłaszcza dla tych, którzy jadą z nami po raz pierwszy. Info ogólne, dojazd, zapisy na koszulki i na sesje… Panie i Panowie, Reset 2018 będzie wyglądał o tak:

koszulka

Ekipa – będzie nas w sumie 20 osób, ale Jędrzej i Magda na zakładkę – najprawdopodobniej nawet się nie spotkają:
karp, Maro, Pan Roman, Kadu, Ungrim, KFC, buu, Kevin, Triki, Senmara, Furiath, Magda, Jaro, psyl, Monika, Michu, Zydy, Smartfox, tsar, Jędrzej

Koszt – 2400 zł podzielić na 19 osób (Magda i Jędrzej liczą się jako jeden) daje nam 128 zł od głowy. Nadwyżka w wysokości 32 zł zostanie przeznaczona na „podziękowanie” dla Pana Bolka, który jest na miejscu i jest pomocny. Zaliczki wpłacili prawie wszyscy, zatem dopłata 28 zł od głowy (Jędrzej rozlicza się z Magdą – 42,60 zł). Mamy do dyspozycji: całą chałupę (pokoje 2-3 osobowe z łazienkami), w pełni wyposażoną kuchnię, kilka miejsc grillowych i jedno na ognisko oraz co najwazniejsze fajne miejsce do grania w dzień i nocą.

Miejsce: Ranczo Chrósty (http://www.chrosty.com/). Na stronie są zdjęcia, ale można je też znaleźć w relacji z Resetu ’17 tu na blogu.

Dojazd: jadących od strony Wrocławia zachęcam do rzucenia okiem na mapę, po zjeździe z autostrady droga krajowa 45 jest zamknięta na odcinku Krapkowice – Reńska Wieś. Ponoć Google prowadzi dobrze. Ponoć. Wałbrzyszanie – śmigajcie „dołem” przez Złoty Stok, Paczków, Nysę, Prudnik, Głogówek. Dowóz z PKP w Kędzierzynie-Koźlu do ogarnięcia (buu & Pan Roman tel.)

Termin: 12 – 15 lipca 2018. Niemal wszyscy są od czwartku, Jędrzej wyjeżdża w piątek koło południa, Magda przyjeżdża w piątek po pracy. Jędrzej – jak zostajesz dłużej, to dopisz się do sesji w piątek.

Koszulka będzie – pod warunkiem, że zamówimy minimum 10 sztuk, żeby miało to sens. Jak będzie wyglądała mniej więcej widać powyżej, dojdzie data, nasze ksywki i jakieś  detale. Kolor i cenę muszę dogadać z buu, ale pewnie jak zwykle wyjdzie około 20-25 zł za sztukę. Zapisy przyjmuję od już.
Koszulki biorą (rozmiary podawać):
M: psyl, Zydy, KFC, Kaduceusz,
L: Kevin,
XL: karp, Ungrim, Jaro, Monika, Michu, Jędrzej, Triki, tsar, Smartfox
XXL: Maro,
damskie M: karp, Magda, KFC,
damskie L: senmara,
Pewnie połowa z was pominęła to co wyżej – zachęcam jednak do przeczytania – i zaczęła od tego miejsca. Zapisy na sesje. Mistrzowie Gry jak zwykle mieli pierwszeństwo, uzupełniłem też kampanie, a reszta teraz. W czwartek wyszły dwie kampanie i po zapisaniu się MG, tak naprawdę reszta dostała sesję „z przydziąłu”. Piątek i sobota teraz, kto pierwszy ten lepszy. Limit graczy podany przed dniem, taki znaczek „//” oznajmia, że sesja pełna.

Sesje
Czwartek
Greyhawk/ D&D/ MG tsar: Kadu, Pan Roman, Kevin, Senmara//
Krzyżowiec/ Savage Worlds/ kampania/ MG karp: buu, Jaro, Jędrzej, Michu, Monika//
Klanarchia/ MG Triki: Furiath, Zydy, KFC//
Malta/ FATE/ kampania/ MG Smartfox: Maro, psyl, Ungrim//

Piątek
18 osób w tym 4 MG, czyli dwie sesje po 3 graczy, dwie po 4, AoR to kampania, ale jeden gracz może dojść:
Age of Rebelion/ kampania/ MG Kevin: Monika, psyl, Zydy, senmara//
Call of Cthulhu/ 1970 USA/ MG Pan Roman: Maro, Michu, KFC//
Klanarchia/ MG Furiath: Triki, karp, buu//
Mindjammer/ FATE/ MG Smartfox: Kadu, tsar, Ungrim, Jaro//

Sobota
19 osób w tym 4 MG, czyli jedna sesja 3 graczy i trzy sesje po 4:
Black Sails/ Genesys/ MG karp: tsar, Kevin, Maro, Ungrim//
Call of Cthulhu/ 1920/ MG Magda: Smartfox, Pan Roman, senmara, Zydy//
Lochy w lochach – fantasy z przymrużeniem oka/ Wstęga Fantasy/ MG Kadu: Furiath, psyl, Jaro, KFC//
Warhammer 2ed/ MG Triki: buu, Monika, Michu//

Opublikowano Wyjazdy erpegowe | 32 Komentarze