Zuo powróciło ’17

Rzekłbym nawet, że powróciło nie po raz pierwszy, Evile to już taka mała tradycja. W dodatku już kawałek czasu temu okazało się, że zimowe terminy pasują największej ilości osób.
23roePrzód evilowej koszulki wyglądał jak powyżej

Trochę się tego wyjazdu obawiałem. Raz, że 30 osób to sporo jak na „małe”, towarzyskie spotkanie ludzi, ktrzy chcą pograć razem w erpegi. Ciężko jest z każdym zamienić więcej niż przysłowiowe dwa zdania, nie mówiąc o wspólnym graniu. Dwa, że na przedostatnią chwilę okazało się, że będą drobne problemy z miejscami do spania z czwartku na piątek. Ale jak się okazało, obawy były zupełnie nieporzebne.
01roe
Żuku, Fox i Paladyn prawie gotowi do pierwszej sesji

W czwartek było nas już 18 osób, w sam raz na cztery sesje. Prowadziłem nowych Rippersów – była to jedyna sesja, po której został mi niedosyt i to niekoniecznie związany z graniem. Równocześnie poleciał Cyberpunk, pierwsza sesja kampanii Paladyna oraz Mystara.
13roe
Nocy było tym razem niewiele. Nie to, żebym na wyjazdach odrabiał braki w spaniu, ale cztery osoby musiały poczekać do 6 rano, więc się wydelegowałem. Bywało, że chodziliśmy spać później, ale co innego jak się chce, a co innego jak się musi. W sumie, to było całkiem wesoło, bo domek został w połowie pusty, a na nocleg w pubie czekało 9 osób. Zapewne byłoby lżej, gdyby o 10 nie obudziła mnie kolejna, głodna gry ekipa, ale… miło było się zobaczyć 🙂
14roe
Pogoda na zewnątrz nie rozpieszczała, a w środku zaczęły się kolejne sesje, tym razem Senmara poprowadziła Klanarchię, Kevin Age of Rebelion:
06roe
05roe
04roe
A Triki kontynuował kampanię Degenesis, na którego sesjach nigdy nie brakuje emocji, i na które to dojechał Zientol, z którym udało mi się dosłowie przywitać
02roe
12roe
Ja w tym czasie zagrałem w drugim epizodzie kampaii Cthulhu, którą prowadził Paladyn. Była to dla mnie pierwsza od blisko dwudziestu lat sesja w Cthulhu i wypadło fajnie. Paladyn w ogóle został przodownikiem pracy, bo w czasie całego wyjazdu poprowadził cztery sesje, wszystkie spięte w kampanię Call of Cthulhu, ale klamrą nie były postaci graczy, a – powiedzmy – druga strona tego nierównego pojedynku. Dawno nie zdarzyło mi się, aby na sesji gracz mający wybór czy jego postać przeżyła, odpowiedział: „sądzę, że jest to zbyt mocno pilnowane, zbyt wiele kosztowało wysiłku – zakładam, że było blisko, ale mi się nie udało”. Tak skończyła ostatnia z postaci na naszej sesji.

Wieczorem poszedłem za ciosem i ponownie zagrałem w Cthulhu, tym razem u tsara:
16roe
Zupełnie inna epoka (wczesniej średniowiecze, a później lata 30), inny styl prowadzenia i inny klimat. Tym razem było znacznie więcej pulpy, co nie zmienia faktu, że połowa drużyny padła zagryziona przez pluszaki, co im się trocinki z pupy sypały. Dwie udane sesje Cthulhu dały mi do nyślenia na tyle, że może w końcu na następnym wyjeździe poprowadzę A!C. Równolegle z tsarem Jędrzej prowadził Gwiezdne Wojny, Zły Janek Cthulhutecha, Paladyn oczywiście Cthulhu (tym razem w okresie kolonialnym w USA), a Smartfox kontynuował fejtową kampanię na Malcie:
15roe
Kilka godzin snu, budzik Zydego, który wstał o 8 pobiegać, pogaduchy o piątkowych sesjach i grania ciąg dalszy. Paladyn zabrał graczy na ostatnią część kampanii do wiktoriańskiej Anglii, Magda kontynuwała kampanię Deadlandów, Dominik prowadził Kroniki Mutantów, a Furiath – a jakże – Klanarchię:
09roe
Dla mnie sobota to tradycyjnie prowadzona przez Smartfoxa kampania w Pendragona. Tym razem długo nam zeszło, ale w końcu z radosnym „gnash, gnash” dobrnęliśmy do końca pierwszej fazy.
19roe
A ci którzy skończyli grać wcześniej mogli pograć w planszaki i karcianki, których było pod dostatkiem.
22roe
Zastanawiałem się jak to będzie z trzydziestoma osobami na pokładzie, a było tak, że raz kąpałem się w zimnej wodzie, rozliczenia robiłem nie na kartce, a w excellu, a tak poza tym, to… nawet o drugiej w nocy atmosfera była jak w nerdowskiej knajpie, gwarno, gdzie się nie przysiądziesz jesteś w temacie, a zanim wyjdziesz na fajkę rozegrasz partię w bilarda, albo Karty dżentelnenów. Odnośnie tych ostatnich, to dawno już nie widziałem płaczącego Mara.
21roe
Do zobaczyska latem szanowna ekipo, niestety na pewno nie w tym samym miejscu, ale mam nadzieję, że będzie równie równie udanie.
Udział wzięli:
25roe
24tyl_ouija_fin1_m

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wyjazdy erpegowe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Zuo powróciło ’17

  1. triki pisze:

    dzięki. Było zacnie. Towarzystwo przednie, a sesje na najlepszym poziomie!
    Aby do lipca.

  2. Zydy pisze:

    Było epicko, mimo że nie byłem od czwartku. Fajna ekipa, dużo fajnych nowych nerdów. Oby lato nadeszło szybko.

  3. psylu pisze:

    ZUO pokonane! 🙂
    w moim przypadku z wynikiem 3:1 🙂
    a teraz kiedy świat jest już bezpieczny,mogę spokojnie sączyć browar
    patrząc w niebo na chmury typu Cumulus w kolorze białym 😉
    …aż czasu gdy znów nie zostanę wezwany,do mordowania od samego rana potworów wszelkiej maści 🙂

    dziękuję wszystkim za towarzystwo oraz za…wyrozumiałość ;I)

  4. Było super! Fajnie, że ekipa nam się powiększyła, więcej graczy, więcej mistrzów i systemów, więcej doświadczenia rpgowego 🙂

  5. smartfox pisze:

    Dzięki za jeden z fajniejszych wyjazdów. Kupa dobrego grania i prowadzenia :). Epickie Degenesis i świetna Mystara stały się moim udziałem :).

  6. Towarzystwo jest zdecydowanie największym atutem tych wyjazdów, dlatego wszystkim razem i każdemu z osobna dziękuję za obecność. Ja jeszcze w drodze do Wrocławia, zacząłem tęsknić do następnego wyjazdu i tak już zostanie aż do lata.

  7. Maro pisze:

    Dzięki popaprańcy! Taki wyjazd ładuje akumulator na maxa. Choć w poniedziałkowy poranek już sprawdzałem rozkład weekendów w lipcu 🙂 Sesje miodzio – degenesis sięgnęło głębi mrocznych zakamarków!
    Do zobaczenia w lipcu!
    Buziaczki dla team’u z pięterka 🙂

  8. Enc pisze:

    Dalej podziwiam i zazdroszczę 🙂

  9. Magda pisze:

    I ja również dziękuję 🙂 Dziękuję ze granie i prowadzenie, i za listę filmów do obejrzenia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s