WWR: Dziedzictwo, Dacja część 8

Tym razem legioniści powracają do Dacji pod wodzą cesarza Trajana, który zamierza doprowadzić do końca to, co zaczął pod Adamclisi. Sesja została rozegrana w lipcu podczas Resetu’16, a udział w niej wzięła ekipa w odrobinę zmienionym składzie:
Kevin – centurion Optimus Furius Sulla,
Triki – tesserarius Neron Tytus Gaius,
Maro – dekurion Spurius Tantus Inerceptore,
Zydy – Tiberius Oktavius Gaius,

dacja95
Sarmisegetuza Regia

Jest rok 106, druga wojna dacka dobiega końca, oblężenie stolicy Daków trwa od blisko tygodnia. Przed ostatecznym szturmem Optimus spotyka się kapłanem Epitectusem, jego centuria dostaje zadanie jak najszybszego dostania się do pałacu Decebala i dostarczenia żywcem króla, albo przynajmniej jednego z jego dwóch doradców Dicomesa lub Orolesa.
– Jak oni wyglądają? Mają jakieś znaki szczególne?
– Są niscy, brodaci i noszą czapki…

W czasie szturmu Spurius i Tiberius wykazują się wielkim męstwem (dwa przebicia w teście Walki podczas „bitwy”). Centuria dość szybko przebija się do pałacu, gdzie już trwają walki. W czasie przedzierania się przez ulice Sarmisegetuzy gracze odkrywają skutki makabrycznego rozkazu Decebala. Truciznę zażyła cała ludność cywilna Sarmisegetuzy, wszędzie na ulicach i w domach leżą trupy, może będą jakieś łupy, ale na pewno nie jeńcy. Wpływa to dość demoralizująco na legionistów, tym bardziej, że znalezione trunki mogą być również zatrute, więc picie ich jest ryzykowne.

W bramie pałacu drużyna trafia na oddział wojowników dackich, było ich dwóch na każdego gracza i stanowili jedynie małe spowolnienie. W samym pałacu na centuria rozdziela sięs na mniejsze grupy w poszukiwaniu Decebala. Postaci graczy jako pierwsze trafiają do komnaty, w której jest Decebal i jego doradcy, na ich drodze staje dowódca królewskiej straży Burebista i jego gwardziści. Gracze muszą pokonać żałnierzy zanim król i jego doradcy zażyją truciznę. Gwardziści stwiają zacięty opór, Decebal i Dicomes popełniają samobójstwo wypijając truciznę, Oroles waha się, dopada do niego Spurius. Dekurion nie zauważył, że Olores nie zażył trucizny i robi wszystko aby ów zwymiotował, co w końcu się udaje.

dacja92
Poddanie pałacu, to praktycznie koniec walk w mieście. Jako, że nie ma jeńców rozpoczyna się plądrowanie i grabieże. Bohaterom pozostaje zabezpieczyć pałac przed swoimi kolegami z legionu i czekać na przybycie cesarza Trajana. Zanim to się jednak stało pojawił się kolejny przeciwnik. Duchy zamordowanych Daków i Rzymian skupione w Nienawiść, zaczynają szaleć po pałacu, zwłaszcza w sali tronowej. Najpierw pojawiły się tylko ciche szepty, potem pojedyncze, jakby wytłumione krzyki, aż wreszcie duchy zaatakowąły. A właściwie zaatakowali legioniści. Niestety jak to się mówi „dałem ciała”, Nienawiść powinna zaatakować wcześniej, w czasie walki z Burebistą, a tak gracze powstrzymywali sięod walki i robili wszystko, aby powstrzymać swoich legionistów. Optimus nie czując się w pełni bezpiecznie stara się odizolować jeńca od legionistów i pozostawia go pod opieką tesserariusa Nerona. Neron z kolei postanawia wykorzystać szansę i udaje się z Oloresem wprost do obozu Rzymian, do samego cesarza, zamierzając przypisać sobie wszystkie sukcesy i zdyskredytować Optimusa.

Zemsta zza grobu
Mimo, że jest już noc w stolicy jest całkiem jasno, wielu legionistów ma pochodnie, płonie też kilka zabudowań. Część centurii na rozkaz Nerona zbiera ciała i układa je w stosy. Po zmroku wszyscy Dakowie, którzy zażyli trucinę „ożywają”, po ulicach Sarmisegetuzy zombie rozpoczną polowanie na legionistów. Neronowi udaje się opuścić mury miasta, w którym zombie pozbawione przywódcy (Spurius obciął na wszelki wypadek głowę Decebala) atakują chaotycznie, ale nieustępliwie. Nie inaczej jest w pałacu, Optimus podejmuje decyzję o próbie przebicia do bram miejskich. Wydostanie się z miasta rozgryamy na zasadzie bitwy. W pierwszej fazie Optimusowi przy wsparciu Spuriusa i Tyberiusa udaje się rozbić atak zombie i powiększyć szeregi dowodzonych legionistów do przeszło stu pięćdziesieciu ludzi. W fazie drugiej fortuna kołem się toczy, centurion traci blisko połowę ludzi, a sam otrzymuje dwie rany. W fazie trzeciej tuż przy bramie miejskiej Optimus otrzymuje kolejne trzy rany, co praktycznie oznaczałoby śmierć postaci. Zydy, który jako jedyny nie wykorzystał jeszcze karty w Talii przygód, rzuca „W ostatniej chwili”. Postać Kevina, centurion Optimus zostaje na -3 ranach, ale ponosi konsekwencje – traci wszytskich dowodzonych przez siebie ludzi, z miasta wydostaje się wyciągniety przez Spuriusa i Tyberiusa.

Wraz ze świtem, pośród dogasających zgliszczy miasta zombie rozsypują się w pył. Na rozkaz cesarza Trajana z Sarmisegetuzy nie zostaje kamień na kamieniu. Z pozostałości innych oddziałów zostaje utworzona nowa centuria Optimusa. Przed legionistami jeszcze jedno zadanie.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Raporty z sesji, Weird Wars Rome. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s