Beasts & Barbarians – polecajka

Wpis dedykuję KFC i jego Noworocznemu konkursowi RPG. Do napisania notki o Beasts & Barbarians zabierałem się kilka razy, najpierw nie było czasu, potem pisać reckę było nieco bez sensu, bo całkiem dobrze zrobili to inni, wreszcie stwierdziłem, że skrobnę coś jak trochę pogram.

Image

Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział, Bestie i Barbarzyńcy to setting do Savage Worlds autorstwa Umberto Pignatelli, który w języku angielskim wypuscilo polskie wydawnictwo Gramel.To system, który dał mi sporo frajdy przy czytaniu, a na sesji tylko potwierdził swoją wartość. Oto dlaczego ze szczerą chęcią mogę polecić go innym.

Świat

Bestie i barbarzyńcy najkrócej można określić jako „taki Conan, tylko bez Conana”. Dostajemy wszystko to, czego potrzeba do rozgrywki w świecie magii i miecza: chylące się ku upadkowi imperium, hordy barbarzyńców, złych czarnoksiężników i tytułowe bestie. Autor garściami czerpie w naszej historii, bierze to co najbardziej charakterystyczne, przepuszcza przez pulpowy filtr i podlewa sosem działających na wyobraźnię, chwytliwych stereotypów. Diablo grywalnych stereotypów. Na jednym dużym talerzu dostajemy hoplitów, hordy „Mongołów”, stygijskich czarnoksiężników, słonie bojowe, Amazonki, piratów, valkirie, dzikich „Piktów” i Pigmejów, a wszystko to razem smakuje bardzo dobrze. Proste mechanizmy umożliwiają, a nawet zachęcają do częstych zmian dekoracji i tematyki scenariuszy, świat tętni życiem, nic tylko grać.

Narzędzia

Umberto Pignalelli zadbał o to, żeby gra była sword & scorcery nie tylko z nazwy. Tak gracze, jak Mistrzowie gry dostają proste narzędzia umożliwiające łatwe wejście w odpowiedni klimat. Gracze tworzą postaci na poziomie Doświadczonym, ponadto dysponują zestawem przewag dodających rozgrywce koloru, a postaciom siły, co sprawia, że bohater na starcie jest nie byle kim. Chcesz zagrać barbarzyńcą w przepasce biodrowej a’la Conan? Nie ma sprawy. Wolisz zwinnego nożownika, ciężkozbrojnego rycerza, albo jeźdźca bawołów? Proszę bardzo. Postaci bohaterów są nietuzinkowe i sporo mogę w świecie gry.

Autor wykorzystał trzy zasady z Savage Worlds Delux: Jatka – za fuksy przerzucamy obrażenia, więc jest szybciej; Jokery szaleją – dodatkowe sztony dla graczy, jest zabawniej, Przeznaczeni do wielkości – przy tworzeniu postaci gracz nie obowiązuje ranga przewag, czyli postaci są silniejsze. Do tego bardzo fajny system Hulanek i Oszczędności, dzięki któremu drużyna może zdobywać (i przepijać między sesjami) istne góry złota. Mistrz gry dostaje do ręki także blotki po apgrejcie, czyli Zauszników i Popleczników, którzy mogą nieco więcej, ale ciągle są w pół drogi do figur. Najważniejsze jest jednak to, że gracze mogą dużo i w brawurowym stylu.

Linia

Beasts and Barbarians przyjęło się na tyle dobrze, że setting doczekał się dwóch drukowanych dodatków, a wydawca nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Jalizar: Miasto złodziei jest moim zdaniem jeszcze lepszy od podręcznika głównego, a Bestie Dominiów to fajne narzędzie dla Mistrz gry – zbiór dziesięciu ciekawych przeciwników i tyluż gotowych scenariuszy. Kolejne druku doczeka się pewnie Tattered Banners z genialną okładką Tomka Tworka. Do tego kilka mniejszych i większych dodatków w pedeefach – świat Bestii żyje i ma się dobrze.

Dodatkowa zachęta

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że na Pyrkonie 2014, a więc za trzy miesiące, będzie miała miejsce premiera polska edycja Bestii i Barbarzyńców. System powinien przynajmniej na jakiś czas szczelnie wypełnić lukę w konwencji „magii i miecza” na naszym rynku. Większa dostępność i brak bariery językowej to powody, które z pewnością wpłyną na popularyzację settingu. Mam nadzieję, że w sieci przybędzie fanowskich materiałów, a znalezienie chętnych na wspólną zabawę nie będzie nastręczało żadnych problemów.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii RPG ogólnie, Savage Worlds. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Beasts & Barbarians – polecajka

  1. KFC pisze:

    Dzięki za wpis 🙂
    Mnie nie trzeba zachęcać, pieniądze już dawno odłożone 🙂

  2. Pingback: Adventurers! | karp w sieci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s