Jalizar – miasto złodziei

Jalizar, City of Thieves to po Beasts of the Dominions i Tattered Banners – Bandit Lords and Mercenary Captains trzeci większy dodatek do wydanego przez GRAmela settingu Beast & Barbarians. O ile o podręczniku głównym można było przeczytać choćby u Dracha, czy Krakonmana, o tyle próżno szukać w ojczystym języku informacji o suplementach.

Na chwilę obecną podręcznik jest dostepny w formie PDFa, na wersję drukowaną niestety przyjdzie nam pewnie jeszcze trochę poczekać. Dwieście stron  mięcha zaserwowano w układzie dobrze znanym z podstawki: to samo tło, ta sama czcionka, podział na część dla graczy i Mistrza gry, a nawet gdzieniegdzie (niestety) te same ilustracje. Całość jest czarno-biała, wyjątek stanowi kolorowa, wprowadzająca w klimat Miasta złodziei okładka autorstwa Tomka Tworka.

Obrazek

Skoro już o stronie wizualnej mowa, warto wspomnieć o mapie Jalizaru, która po pierwsze jest czytelna (w przeciwieństwie do tej z podstawki do B&B), po drugie zaś stanowi świetnie uzupełnienie dodatku i z pewnościa przyda się na sesji pod ręką. Opisy miasta są tak czytelne, że rzut oka na mapę ułatwi prowadzącemu zmianę opisu i nastroju.

Podręcznika jest dzielem Umberto Pignatelli, znanego fanom Savage Worlds jako autor, lub współautor suplementów do takich settingów jak Beasts & Barbarians, Nemezis, Slipstream, czy MARS.

Na pierwszą część książki – Przewodnik gracza – składają się opis Jalizaru, tworzenie bohatera pochodzacego z Miasta złodziei, specyfika magii, sprzęt oraz zasady dodatkowe, dzięki którym Jalizar staje się wyjątkowym miejscem.

Nie przepadam za opisami historii lokacji, o której postacie graczy zazwyczaj nie mają okazji się dowiedzieć. Jednak autorowi udało się nawiązać historią, nawet tą zamierzchłą, do wielu nazw, a przede wszystkim zwyczajów mieszkańców miasta. Nie mówiąc już o tym, że niektóre zamieszczone opowieści po małej przeróbce stanowią gotowy materiał na sesję.

Natomiast opis teraźniejszości Jalizaru, zwanego Miastem złodziej, lub Kwiatem północy tętni życiem. Każda dzielnica ma swój unikalny charakter, począwszy od opanowanego przez żebrakow Szczurzego gniazda, poprzez rządzone przez orientalną przestępczą orrganizację Mosiężne Latarnie i rzemieślnicze Krosna i Jatki, aż do bogatych Wysokich Mostów i Wzgórza Emelli. Każdy z regionów miasta przedstawiono zaznaczając jego specyfikę i dodając dwie charakterystyczne dlań lokacje, które z marszu można wykorzystać na sesji. Opisu dopełniają zaś cztery kondygnacje znajdujących się pod miastem kanłów.

Elementem, który sprawia, że w Jalizarze aż się chce poprowadzić jest ilość nakładajacych się konfliktów. Ulice pełne są kupców, złodziei, żebraków, najemników i straży miejskich zwanych Miedzianymi Hełmami. Domy kupieckie rywalizują między sobą, Gildia złodziei prowadzi otwartą wojnę o wpływy z Jan Tong, przestępczą organizacją lhobańczyków, Gildia żebraków boryka się z Dziećmi głodu, a Miedziane Hełmy biorą od wszystkich bez wyjątku – podatki, albo łapówki.

W sekcji poświęconej tworzeniu postaci dostajemy sporą porcję nowych przewag, uwzględniających specyfikę grania w mieście. Gracze lubiący wcielać się w złodziei, zabójców, oprychów, czy żebraków z pewnością będą zadowoleni. W pamięci zapadł mi szczególnie Nimble Strike, który pozwala nieprzeciążonej postaci zamieniać przy obrażeniach kość Siły na kość Zręczności, oraz charakterystyczne dla żebraków okaleczenia.

W Jalizarze adepci każdego rodzaju magii znajdą dla siebie coś wyjątkowego. Czarodzieje dostają możliwość posługiwania się mrocznymi mocami, czerpiącymi energię z czajacego się w kanałach pod miastem zła. Mistrzowie alchemii w podziemiach Jalizaru znajdą kilka nowych gatunków lotosu. Z kolei mnisi będą kuszeni profitami do zejścia ze ścieżki oświecenia.

Nowy sprzęt to przede wszystkim nowa broń. Noże do rzucania, ostrze mantikory dające bonus do obrony, typowe dla Jan Tong krótkie włócznie oraz specjalne bronie dla mnichów. Do tego kilka gadżetów dla zabójców, złodziei, żebraków i przemytników.

Na końcu sekcji dla graczy otrzymujemy kilka praktycznych porad jak radzić sobie na codzień w Jalizarze, nie ściągając na kark zbyt wielu śmiertelnych wrogów naraz.

Przewodnik Mistrza gry dostarcza praktycznych porad i informacji dotyczących specyfiki kampanii i jednostrzałów rozgrywanych w konwencji „magii i miecza” w środowisku miejskim. Pomysły na motywy przewodnie kampanii, przeciwników, pułapki, motywację graczy i ich kontakty z władzami i półświatkiem. Do tego kilka generatorów i zasad opcjonalnych.

Rozdział „Sekrety Jalizaru” dość poważnie wywraca do góry nogami historię i teraźniejszość miasta opisaną w części dla graczy. Miastem „rządzi” z ukrycia prastara rasa, dla której mieszkańcy są trzódką i to dosłownie. Naszym bohaterom nie będzie jednak dane nawet poznać Jamhanów, a jedynie ich sługusów. Intrygi i konflikty zyskują drugą warstwę, którą należy stopniowo odkrywać przed graczami, albo – jeśli wizja ta nam nie pasuje – pominać.

Dwa ostatnie rozdziały to dokładniejszy opis rozciągających się pod miastem kanłów, które są kluczową lokacją Zgniłego kwiatu północy oraz bestiariusz, w którym dostajemy typowe dla Jalizaru potwory oraz mieszkańców.

Jalizar, City of Thieves to kawał solidnej roboty. Dla milośników B&B pozycja obowiązkowa, a dla fanów grania w konwencji „heroic” z pewnością przydatna. Najbliższą sesję zamierzam poprowadzić w Mieście złodziei, a po lekturze suplementu w głowie buzuje mi koktajl intryg, gotowych patentów i scen, przy których „już widzę miny graczy”. Co tu dużo mówić, mam nadzję, że Ramelowi uda się wydać Jalizar drukiem, za co trzymam kciuki.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii RPG ogólnie, Savage Worlds. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Jalizar – miasto złodziei

  1. Avaron pisze:

    Heh, cozesmy Ci Ramel uczynili, ze nie wydales tego po polsku? No przeciez kupilem wszystkie podreczniki, ktore wydales… Cholera moglem jednak brac limitki ;-(

  2. mrufon pisze:

    Wszystko potwierdzam, dodatek jest bestialski! 😀 😀 Szatan go pisał albo dwóch nawet.
    Świetne, jak tak dalej pójdzie to BB powalczy może i z samym królem Conanem!

  3. Pingback: Beasts & Barbarians – polecajka | karp w sieci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s